eutanazja :-: Lecznica Małych Zwierząt :-: Zbigniew Mozga

Lecznica Małych Zwierząt :-: Zbigniew Mozga

cyfrowa identyfikacja zwierząt: implantuj chipa
logo i nazwa

24.01.2005
 Zbigniew Mozga

eutanazja

swieczka

Zjawisko śmierci jest nierozerwalnie związane z życiem. Towarzyszy zarówno człowiekowi jak i otaczającym go zwierzętom.
Niestety długość życia naszych zwierząt jest nieporównywalnie krótsza niż ludzi. Stąd też problem śmierci najbliższych pupili dosięga każdego właściciela. Jest to dla nas ludzi ogromne przeżycie związane z potwornym stresem. Odejście przyjaciela dla wielu jest stratą z którą nie potrafią sobie poradzić. Dla niektórych właścicieli i ich dzieci utrata zwierzaka stanowi pierwszą rzeczywistą konfrontację ze śmiercią a w związku z tym okazję do uświadomienia sobie swojej własnej śmiertelności.
Umieranie zwierząt jest także wielkim stresem dla nas lekarzy. Sam mimo że praktykuje już 14 lat nie mogę spokojnie przejść obok śmierci moich pacjentów, którzy bardzo często są moimi przyjaciółmi
Zwierzęta w odróżnieniu od ludzi mają możliwość w momentach wielkiego cierpienia i beznadziejności diagnozy odejść z godnością bez bólu i strachu. Taką możliwość daje eutanazja.


Eutanazja jest słowem pochodzenia greckiego i składa się z ,,EU” oznaczający: dobry, pomyślny, piękny oraz ,,thanatos” oznaczającego śmierć. W polskim przekładzie oznacza to piękną śmierć czyli coś co jest pożądane. W odniesieniu do zwierząt domowych słowo to nabiera jeszcze większego znaczenia, jeżeli uświadomimy sobie, że człowiek w określanych sytuacjach decyduje zarówno o czasie, jak i rodzaju śmierci zwierząt


Najczęstszą przyczyną eutanazji są wypadki uliczne, choroby przewlekłe, nieuleczalne przebiegające ze znacznym bólem. Czasami powodem jest nadmierna agresja i stwarzające realne zagrożenie dla życia człowieka. Inne powody nie wchodzą w grę chociaż do tej pory przychodzą bezduszni klienci z prośba o uśpienie psa motywując swoją decyzję jakąś błahą przyczyną.
Decyzję o uśpieniu podejmują właściciele w oparciu o diagnozę i radę lekarza prowadzącego. To właśnie lekarz i właściciel przeprowadza zwierzaka na tą drugą stronę życia, być może lepszą dla umęczonego bólem i chorobą zwierzaka.

Technicznie eutanazja polega na podaniu zwierzęciu dożylnie dużych dawek barbituranów (leków używanych do normalnej narkozy ale w większych stężeniach). Po iniekcji kora mózgowa ulega natychmiastowemu wyłączeniu, któremu towarzyszy utrata przytomności, następnie pojawia się bezdech , będący następstwem stłumienia ośrodka oddechowego, i wreszcie śmierć zwierzęcia wskutek zatrzymania akcji serca. Utrata przytomności następuje szybko, bezboleśnie i bez działań ubocznych. Czasami u zwierząt nadmiernie agresywnych lub niespokojnych, wcześniej podaję się środki uspakajające po których zwierze nie reaguje lękiem na wkłucie dożylne. U zwierząt u których istnieją trudności w podaniu dożylnym barbituranów, leki te podaje się dosercowo po uprzedniej premedykacji czyli znieczuleniu.

Umieraniu zwierząt mogą towarzyszyć ich właściciele, chociaż nieraz ze względu na ogromny stres z tym związany zalecane jest aby pozostali w poczekalni. Oczywiście zawsze powinien o tym zadecydować właściciel.

Po śmierci oprócz żalu, rozpaczy i goryczy pozostaje jeszcze właścicielowi dokonanie pochówku zwierzęcia.
Większość zabiera swojego pupila aby pochować go w przydomowym ogródku czy też działce. Jest to najlepsza forma rozstania się z kochanym przyjacielem. Należy jednak pamiętać o przepisach sanitarnych i grzebać zwłoki głęboko przynajmniej na 1 metr głębokości. Zabronione jest grzebanie w parkach, skwerach, miejscach publicznych. W większych aglomeracjach powstają już psie cmentarze, gdzie można pogrzebać zwierzaka, a następnie pielęgnować pamięć po wiernym przyjacielu. Dla ludzi mieszkających w wielkich blokowiskach nie posiadających tych możliwości, a także zimą gdy jest zamarznięta ziemia pozostaje pozostawienie zwłok w lecznicy skąd zabierane są do kremacji przez odpowiednie wyspecjalizowane firmy.

Bardzo ważne po tak stresujących przeżyciach jest objęcie opieką psychologiczną właścicieli. Zadanie to leży na barkach najbliższych(rodziny, przyjaciół). Dużo trudniej jest to znieść osobą samotnym dla których ukochany zwierzak był jedynym przyjacielem. Rozejrzyjmy się wkoło czy któryś z naszych sąsiadów nie potrzebuje takiej pomocy.

Obecnie w dobie internetu istnieje możliwość podzielenie się bólem i żalem po odejściu najbliższych.
Ja znalazłem piękną poetycką stronę dostarczającą ogromnych wzruszeń. Strona ta nazwana Tęczowym Mostem zawiera wspomnienia i zdjęcia po zmarłych zwierzakach. Każdy może podzielić się swoim bólem i opisać uczucia jakimi darzyło się swego przyjaciela. Bardzo zachęcam do pozostawieniu jakiegoś śladu po naszych zmarłych zwierzętach. Na pewno są tego warte. A nam być może pomoże łatwiej znieść rozłąkę. Ostrzegam jednak że wejście na tą stronę będzie Was kosztować wiele wzruszeń okraszonych wielkimi łzami. Dla zainteresowanych podaję link do tej strony tęczowy most


end

kontakt   email   do góry
home   lecznica    news    profilaktyka    artykuły    ogłoszenia    humor    galeria linki   
© Copyright 2004. All rights reserved Lecznica Małych Zwierząt  Design & webmaster:  sevencats    info tech.»   istnieje od 31.03.2004
IE 5.0÷6.0; Opera 6.05÷7.22; Netscape 6÷7; FireFox 0.8;
640x480 ÷ 1024x768    Pl: iso-8859-2