|
|

Rośliny trujące
Nasza miłość do zwierząt jest efektem szerszego uwielbienia przyrody.
Dlatego wokół siebie gromadzimy również przepiękne rośliny. Sadzimy je w doniczkach: w mieszkaniach, na balkonach, w ogrodach. Cieszymy oczy ich widokiem, nie zdając sobie sprawy że wśród nich kryją się truciciele niebezpieczne dla naszych zwierząt i dzieci.
Niebezpieczeństwo to jest wprost proporcjonalne do wielkości osobnika oraz jego przyzwyczajeń pokarmowych.
Oczywiście najbardziej zagrożone są nasi roślinożercy a więc króliki, szynszyle, świnki morskie.
Wielopokoleniowe życie w niewoli pozbawiło je instynktu, które w naturze chroniło je przed zagrożeniami przyrody.
Dotyczy to także mięsożerców, które urozmaicają swoje menu o produkty pochodzenia roślinnego.
Do lecznic wielokrotnie trafiają zwierzaki z objawami zatrucia. Nie zawsze zostają one nawet prawidłowo zdiagnozowane, gdyż niestety wiedza na temat toksyczności wielu roślin jest niepełna.
Dlatego warto zapoznać się z podstawowymi zatruciami roślinnymi, aby uchronić nasze pupile przed śmiertelnymi zagrożeniami.
Toksyczność roślin wynika z zawartości w nich substancji trujących.
Rośliny takie mogą zawierać nierozpuszczalne szczawiany wapnia, żywice, saponiny triterpenowe, glikozydy.
Nierozpuszczalne szczawiany wapnia są substancjami które najczęściej powodują zatrucia u małych zwierząt. Charakteryzują się one średnią toksycznością. Występują one w postaci igieł w częściach roślin zawierających sok(liście).
Kontakt z igłami powoduje bardzo silną reakcję histaminową ze strony błon śluzowych polegającą na ich zaczerwienieniu. Następuje szybki obrzęk, nadmierne ślinienie, bolesność lub świąd języka, pokrzywka, podrażnienie przewodu pokarmowego, problemy z przełykaniem, wymioty, utrata głosu lub chrypa. U gryzoni w wyniku zatrucia pojawiają się wymioty, leukopenia i krwotoki prowadzące do śmierci.
Leczenie:
Należy szybko spłukać błony śluzowe dużą ilością wody. Przy połknięciu większej ilości należy wywołać wymioty. Można to spowodować podając zwierzęciu roztwór nasycony soli do picia, ewentualnie wodę utlenioną. Niestety nie zawsze da się je wywołać.
Należy wówczas jak najszybciej zwierzę dostarczyć do lecznicy gdzie dostanie środki wymiotne w zastrzyku i ewentualnie zostanie poddane płukaniu żołądka.
W cięższych przypadkach stosuje się środki antyhistaminowe i nawadnianie dożylne.
Do najpopularniejszych roślin zawierające nierozpuszczalne szczawiany wapnia należą:
(kliknij na nazwę aby zobaczyć zdjęcie)
filodendron
monstera
skrzydłokwiat
anturium
szeflera
Rośliny zawierające szkodliwe żywice to:
poinsencja(gwiazda betlejemska,)
kroton
Objawy:Zaburzenia, żołądkowo-jelitowe, pieczenie w j. Ustnej, łzawienie, zap. spojówek.
Leczenie: Przy zjedzeniu dużej ilości rośliny należy wywołać wymioty, zrobić płukanie żołądka, podać węgiel aktywny. Pacjenta należy nawodnić podając mu kroplówkę.
Podaje się też środki przeciwbólowe, ewentualnie sterydy.
Do tej grupy roślin należy też zaliczyć popularną w ogrodzie azalię(rododendron, różanecznik)
Objawy pojawiają się już po 20 minutach i są bardziej nasilone w porównaniu np. z krotonem czy poinsencją.
W następującej kolejności zaczyna się od silnego bólu brzucha, drżenia mięśni, depresji ośrodkowego układu nerwowego, zaburzenia pracy serca (bradykardia, arytmia) oraz układu oddechowego. Zaburzenia krążenia mogą być zagrożeniem dla życia.
Leczenie-natychmiastowe wywołanie wymiotów lub płukanie żołądka, intensywne nawadnianie, leki nasercowe w tym atropina zapobiegająca bradykardii.
Rośliny zawierające saponiny to:
cyklamen(prymulka) i
hedera(bluszcz pospolity)
Objawy: Gorączka, obfite ślinienie, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nadpobudliwość nerwowa, depresja ośrodka oddechowego, zaburzenia ruchowe, śpiączka. Alergia kontaktowa może powodować pęcherze lub pokrzywkę na skórze zwierzęcia.
Leczenie-Wywołanie wymiotów, płukanie żołądka, podawanie węgla aktywnego, intensywne nawadnianie. W nasilonych przypadkach stosuje się sterydy.
Rośliny zawierające trujące glikozydy to:
aloes
hortensja
klivia
kasztanowiec
złotokap
Jeśli chodzi o tak popularnego u nas kasztanowca to najbardziej toksyczne są młode liście oraz kwiat.
Objawy: Wymioty, biegunka i związana z nimi utrata potasu powodująca zaburzenia w pracy mięśni gładkich. Może dochodzić do uszkodzenia nabłonka jelit i krwawienia z przewodu pokarmowego. Mogą zostać uszkodzone nerki a u ciężarnych samic może nastąpić poronienie.
W ciężkich wypadkach zwłaszcza złotokap i cis powodują delirium, nadmierne pobudzenie i konwulsje. Śmierć jest spowodowana porażeniem układu oddechowego.
Leczenie-podobnie jak przy poprzednich zatruciach to wywołanie wymiotów, podanie węgla, nawadnianie. Skórę przemywa się dużą ilością wody.
Uświadamiając właścicielom zagrożenia wynikające z faktu hodowli roślin mam nadzieję że uczulę ich na te aspekty zdrowotne.
Za pomoc w napisaniu tego artykułu dziękuje Pani dr.n. wet. Agnieszce Piastowskiej z Katedry Nauk Fizjologicznych , Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie.
Większość zdjęć roślin za zgodą autorki pochodzi z art.,, Rośliny ozdobne jako potencjalne zagrożenie dla zwierząt domowych” jej autorstwa zamieszczonego w nr 6/2005 ,,Weterynarii w praktyce”.
|

|